Poznajmy się
Jesteśmy Lemon Concept.
Trafiają do nas firmy gdy marketing pochłania czas i pieniądze — a efektów nie widać. Albo gdy działania są, ale każdy robi swoje i nikt tego nie spina.
Działamy jak zewnętrzny dział marketingu. Nie dostarczamy plików i nie wystawiamy faktury — rozumiemy biznes, patrzymy na całość i pilnujemy żeby rzeczy się działały.
Nie zaczynamy od pakietów usług. Zaczynamy od rozmowy.
Od 15 lat zamieniamy marketingowy chaos w system który działa. I daje spokój.
Od strategii po kod - wszystko w jednym miejscu
Działania oparte na danych
Marketing który się opłaca
Technologia wspierająca sprzedaż
Kto stoi za Lemon Concept?
Za sterami Ernest i Agnieszka — a z nami stały zespół ludzi który wiedzą co robią.
Ernest pilnuje liczb i kierunku. Agnieszka odpowiada za marketing, strategię i klientów. Razem widzą więcej niż każde z osobna. Decyzje podejmujemy sami, mówimy wprost i nie mamy kogo obwinić za wynik.
Czerwiec 2011.
Pomysł był wcześniej. Odwaga przyszła wtedy. Nazwa wpadła w nocy, domena była wolna, reszta poszła szybko.
Zaczynaliśmy z domu — zanim to było modne. Pierwsze projekty: strony www. Internet się rozkręcał, firm potrzebowały, szablonów na wszystko jeszcze nie było. Trzeba było myśleć.
Potem: pierwsze biuro na Woli, pierwszy zespół, pierwsze sytuacje których nie ma w żadnym podręczniku. Jedna z ulubionych to klej do buta i błyskawiczna akcja ratunkowa przed spotkaniem z klientem. Szczegółów nie zdradzamy :) Ale zasada jest prosta — jak coś robimy, robimy to dobrze. Nawet jeśli wymaga improwizacji.
W co wierzymy
Marketing który nie sprzedaje - to drogie hobby.
Zaczynamy od pytania "co ma z tego wyniknąć" — nie "jak ma wyglądać."
Mówimy nie, gdy trzeba. Wolimy stracić zlecenie niż zmarnować czyjś budżet.
Nudna prawda bije sexy obietnicę. Pokażemy co realnie możliwe, w jakim czasie i za ile. I dotrzymamy słowa.
Zewnętrzny znaczy niezależny. Widzimy Twoją firmę oczami klienta. Czasem to niekomfortowe. Zawsze przydatne.
Projekt zamknięty to za mało. Marketing to nie jednorazowa usługa — to system który wymaga pilnowania.
Myśl przewodnia
Większość firm marketingowych zrobi co zamówisz. My powiemy Ci czego nie zamawiać. Działamy jak zewnętrzny dział marketingu i IT — masz gotowy zespół bez rekrutacji, bez wdrożenia, bez ryzyka że ktoś odejdzie w połowie projektu. Patrzymy z zewnątrz, więc widzimy rzeczy które trudno dostrzec od środka. I możemy powiedzieć "to nie działa" — bez wewnętrznej polityki. Jeśli coś jest warte zrobienia — robimy to dobrze.